O to kilka pomysłów dla miłośników czytania:
Na pierwszy ogień pójdzie dość pomysłowy fotel. Pomysł jest całkiem ciekawy, jednak nie podoba mi się jego estetyka, książki nie powinny wystawać, bo łatwo mogą zostać ofiarami dzieci lub zwierząt (Moja koszatniczka miałaby ogromną radochę obgryzając wszystkie te książki). Zabudowałabym również górę płytą, robiąc miejsce na oparcie się lub położenie ciastek i herbaty, kawy. Półki powinny być też głębsze, ponieważ inaczej będziemy z pomiędzy kartek wyciągać włosy naszego pupila za każdym razem, gdy otrze się o mebel.
Zakochałam się w tym kole! Może nie jest to najmniejsza półka na książki, ale jest piękne i funkcjonalne. Zmniejszyłabym je trochę i przytwierdziła do ściany. Do tego półka z siedziskiem wewnątrz i kilka poduszek. Jak dla mnie prawie ideał, bo wyjmowanie książek, szczególnie tych z boku mogłoby być uciążliwe, tak więc kilka podziałek znacznie ułatwiłoby życie właścicielowi.Dodatkowym problemem byłaby tu cena, ponieważ model na zdjęciu wykonany jest z giętego drewna, które jest bardzo drogie, tak więc bardziej opłaca się wykonanie go z tworzywa sztucznego.
Jeśli dodalibyśmy do tego powierzchnie, po której można pisać do woli np. markerami byłaby to świetna zabawa dla dzieci. Mogłyby rysować ulubione postaci z bajek.

Półki dla ludzi, którzy mają w domu mało miejsca. Są bardzo praktyczne i bardzo estetyczne. Do tego łatwo można je pomalować i dopasować do koloru ścian i charakteru wnętrza.
Samemu można też je udekorować, czy to tradycyjnymi wzorami czy nawet prostymi paskami. W jaskrawych kolorach będą pasowały do pokoju dziecięcego.
Jednak przy dzieciach nie stawiałabym na nich nic ciężkiego bądź ceramiki/ szkła, bo byłoby to po prostu niebezpieczne.
Są to półki bardzo uniwersalne, łatwo dostępne i można je nawet zrobić samemu z drewnianych desek (tu zapraszamy panów do współpracy i majsterkowania).

Moją ostatnią propozycją na dzisiaj jest właściwie szkielet półki. Każdy z nas ma w domu słowniki lub inne solidne książki, które nie pogną się łatwo i mają twardą okładkę. Kolejny łatwy sposób na stworzenie miejsca na książki.
Ma to dwie wady- trudno jest wyciągać książki ze spodu i trzeba się przy tym nieźle napracować, a dodatkowo jest to niebezpieczne dla dzieci.
Mam nadzieje, że podobał wam się ten mały przegląd półek. Postaram się znaleźć więcej ciekawych pomysłów :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz